sobota, 29 sierpnia 2015

#6 Percy Jackson i Bogowie Olimpijscy: Klątwa Tytana - Rick Riordan

Tak jest. Oto trzecia już część serii o młodym półbogu - Percym. Powiem szczerze - po tej części pan Rick Riordan zdobył mnie już w całości. Ale o tym, co, jak, kiedy, dlaczego, poniżej.



Jak już wiecie (lub nie), druga część Percy'ego nie przypadła mi do gustu. "Klątwa Tytana" świetnie to rekompensuje. Postać Thalii jest naprawdę ciekawa, do tego Łowczynie i bogini Artemida... Rick Riordan dał świetny popis w tej części, bo śmiem twierdzić, że jest najlepsza z całej serii.
 Cała akcja dzieje się pół roku po wydarzeniach z "Morza Potworów". Percy, Thalia i Annabeth ruszają na pomoc Groverowi. Satyr znalazł kolejnych herosów - rodzeństwo, któremu prawdopodobnie grozi niebezpieczeństwo. Na miejscu są potwory oddane Kronosowi. Herosi nie mieliby szans gdyby nie nagłe pojawienie się Łowczyń - nieśmiertelnych dziewczyn pod dowództwem Artemidy. Dziewczyn, które za cenę wieczności, wyrzekły się miłości, zakochania, chłopaków. Niestety nie wszystko idzie pięknie. Annabeth zaginęła, Artemida wyruszyła na poszukiwania innego potwora, a Łowczynie mają się zatrzymać w Obozie Herosów gdzie, no cóż, nie są zbyt mile widziane. W życiu Percy'ego i jego przyjaciół spokój to coś niezwykłego, dlatego nie trwa zbyt długo. Artemida zaginęła, a Łowczynie koniecznie chcą ją odnaleźć za wszelką cenę. 
Na misję odnalezienia Artemidy wysłani zostają: Zoe, która pod nieobecność bogini dowodzi Łowczyniami, Bianca di Angelo, dziewczyna z rodzeństwa odnalezionego przez Grovera, która po rozmowie z Artemidą postanawia dołączyć do Łowczyń, Thalia i... Grover. Percy nie jest tam mile widziany - Łowczynie nie znoszą chłopaków, a Grover to przecież satyr, ale syn Pana Mórz śledzi tą grupkę, a po uratowaniu im życia dołącza do nich. 
Ta misja jest dla Percy'ego bardzo ważna, szczególnie, że wydaje mu się, jakby tylko on zamartwiał się o Annabeth. To jest jego priorytet - odnaleźć ją. Ale misja nie jest łatwa. Na drodze czeka na nich mnóstwo niebezpieczeństw, potworów, pułapek, zostają wystawieni na ciężkie próby, niekiedy ktoś musi się poświęcić by reszta mogła przeżyć.
"Klątwa Tytana" wzbudziła we mnie wiele emocji. Po kiepskim, według mnie, "Morzu Potworów" trochę się obawiałam jak to będzie się wszystko działo w następnej serii, czy będzie lepiej czy gorzej. Jest zdecydowanie lepiej.
Oceniam tą książkę na 8/10. Poruszyła we mnie kilka emocji, czyli coś, czego poprzednia część nie zrobiła. Wprowadzone nowe postacie są ciekawe, zainteresowały mnie dalsze losy Nico di Angelo, który, jak wynika ze zdobytych ze mnie informacji, pojawi się jeszcze w serii o Olimpijskich Herosach, co mnie bardzo cieszy gdyż polubiłam tego dzieciaka. Wątek Łowczyń też jest niezwykły, pokazuje, że obóz herosów nie jest jedynym miejscem dla niezwykłych dzieci. 
Nie muszę nic więcej pisać, jeżeli czytaliście poprzednie części na pewno sięgniecie po kolejne, jeżeli natomiast macie wątpliwości koniecznie musicie się ich pozbyć i sięgnąć po kolejny tom, gdyż jest naprawdę cudowny, czyta się szybko, bo wciąga tak bardzo, że nie jesteście w stanie się od niego oderwać. 
Czytaliście? Jakie są Wasze odczucia? Też Wam się tak bardzo podobał?
Dziękuję. :)

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka