poniedziałek, 7 września 2015

#9 Eleonora & Park - Rainbow Rowell



Autor: Rainbow Rowell
Tytuł oryginału: Eleanor & Park
Liczba stron: 360
Wydawnictwo: Otwarte
Moja ocena: 6/10





O "Eleonorze & Parku" wiedziałam od dnia premiery, natomiast sama nabyłam ją dopiero w czerwcu. I powiem bez bicia, czynnikiem który przyczynił się do zakupu tej książki była promocja w Biedronce (chyba wszystkim znany market). Dzięki temu nie żałuję zakupu tak, jakbym żałowała, gdybym zapłaciła cenę okładkową. Ale co, jak, i dlaczego, poniżej.


"Eleonora & Park" to powieść o miłości, pierwszej miłości, a także o pasjach, zainteresowaniach, przyjaciołach i życiu. W tej książce było poruszone to wszytko. Eleonora po roku spędzonym u starych znajomych mamy wraca do niej, jej męża i swojego rodzeństwa. Mieszka w pokoju z całym swoim rodzeństwem, nie ma wielu ubrań a w dodatku jest gruba. Tak sama o sobie pisze: nie pulchna, nie z krągłościami - po prostu gruba. Park jest pół koreańczykiem ale to nigdy nikomu nie przeszkadzało. Jest lubiany i nie zaczepiany, choć sam z siebie nie zadaje się z tymi najpopularniejszymi. 

Pewnego dnia, gdy Park jedzie autobusem, na miejsce koło niego, siada wielka, ruda dziewczyna. Zirytowało go to. Słyszał od jej wejścia do autobusu jak wszyscy się z niej śmieją. Nie chciał by koło niego siedziała ale nie chciał by ktoś dalej ją zaczepiał. 

Tak zaczyna się ich wspólna historia. Ona czyta mu przez ramię komiksy, a on, zauważając to, pożycza je jej. Zaczyna jej nagrywać kasety z muzyką, zaczynają rozmawiać, trzymać się za ręce w autobusie. W końcu Park zaprasza ją do siebie. I tam, pomimo początkowej niechęci mamy Parka, Eleonora spędza prawie wszystkie popołudnia. 

Oczywiście wszystko ukrywa przed rodziną, bo gdyby ojczym wiedział że Eleonora ma chłopaka na pewno wyrzuciłby ją z domu. Poza tym, ojczym to nie jedyna osoba która dokucza Eleonorze. Pewnego dnia w szkole, ktoś wrzucił ubrania i buty Eleonory do ubikacji, także po wuefie nie miała się w co przebrać. 

Eleonora i Park posuwają się w swoim związku coraz bardziej do przodu. Pojawiają się pocałunki, następnie wspólne dotykanie - jednak nic więcej.

Ojczym Eleonory odkrywa że dziewczyna ma chłopaka i go oszukiwała. Eleonora dostaje pomoc najpierw od osób które jej dokuczały od pierwszego dnia. Tina i Steve mimo że nie przepadają za Eleonorą nie powiedzieli jej ojczymowi nic o Parku, a gdy ją zobaczyli ukryli u siebie. Następnie zaprowadzili do Parka, który za zgodą swoich rodziców odwiózł ją do jej wujka. Park wrócił do domu, Eleonora została tam.


Nie ma co się spierać, historia jest sama w sobie piękna. Jednak dla mnie - zdecydowanie zbyt cukierkowa i słodka. Dlatego oceniłam tą książkę 6/10. Lubię wątki romantyczne, chyba każdy lubi. Ale lubię jak są tłem. Albo jak same mają ciekawe tło. Choć... Nie, w większości książek które czytałam to miłość, taka romantyczna, była tłem. Dlatego piszę że "Eleonora & Park" to książka głównie dla dziewczyn, a już szczególnie dla takich niepoprawnych romantyczek. 

Samo tło powieści jest dosyć ciekawe. Ale mało rozwinięte. Matka która wyszła za faceta który ją bije. Piątka dzieci w jednym pokoju. Strach każdego przed ojczymem. Powiem Wam szczerze że ja bym przeczytała tą powieść jeszcze raz, ale trochę zmienioną. Chciałabym wiedzieć więcej o Eleonorze i jej rodzeństwie. Chciałabym tej samej powieści ale bez Parka. Bez romantyzmu. Bo mimo że jak pisałam - historia piękna - momentami jest za bardzo cukierkowa. 

A jakie Wy mieliście odczucia co do tej książki? Była również dla Was za słodka, czy może właśnie takie powieści lubicie najbardziej? Podobała Wam się czy żałujecie swojego czasu?

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka