środa, 23 września 2015

#15 Więzień Labiryntu: Lek na Śmierć - James Dashner



Autor: James Dashner
Tytuł oryginału: The Death Cure
Liczba stron: 440
Wydawnictwo: Papierowy Księżyc
Moja ocena: 10/10





Gusta są różne. Przekonałam się o tym czytając inne recenzje tej książki. Jedni (tak jak ja) zachwycają się nią, a inni uważają ją za najgorszą część trylogii.


Jak już wspomniałam, ja należę do tych pierwszych. Ta książka mnie zachwyciła, nie nudziła, trzymała w napięciu (jak cała trylogia) i wzruszyła. Wzruszyła tak mocno, że musiałam zrobić sobie prawie dwudniową przerwę, by móc się pozbierać i dokończyć czytanie. 

W dalszym ciągu mamy do czynienia z (moim zdaniem) świetnym slangiem Streferów. Jest to coś, co mnie kupiło, co najbardziej mi się w całej trylogii podobało. Świetne, nowe i oryginalne słowa a nawet przekleństwa. Z niezwykle silną przyjaźnią, cenniejszą niż życie. Z chęcią uwolnienia się od DRESZCZu, od ich doktorów, badań, kolejnych eksperymentów. Z chęcią rozpoczęcia normalnego życia.

Fabuła jest, jakby to powiedzieć, zupełnie nowa. Dashner przyzwyczaił nas w poprzednich tomach do tego, że Streferzy są wciąż poddawani próbie, wszystko się dzieje na ich terenie: najpierw labirynt, potem pustynia. A tu: puuf! Wszystko dzieje się w miastach. W tych nowych miastach, za murami, gdzie kilka razy dziennie, niespodziewanie i wszędzie, mieszkańcy są badani na obecność Pożogi. Ale żyją. Biedniejsi i bogatsi, chodzą po sklepach, centrach handlowych, kinach, parkach, ulicach, i choć żyją w strachu przed chorobą, choć są wciąż kontrolowani, żyją.

To jest największy atut tej książki. Wreszcie mamy spojrzenie na świat. Nie na zamknięty fragment, nie na pustą przestrzeń okrytą piaskiem, ale na świat, gdzie żyją "wolni" ludzie (wolni na tyle, na ile system pozwala). Mamy opis miast, tego jak ludzie żyją, jak się zachowują. Dowiadujemy się gdzie zostają wysyłani wszyscy chorzy, a także - jak niektórzy chorzy spowalniają i ukrywają u siebie rozwój choroby, że pieniądze nawet, gdy świat zmierza ku końcowi, gdzie jedna choroba jest w stanie wyniszczyć całą ludzkość, pieniądze cały czas grają główną rolę. 

Nie ma, co tu dużo pisać. Ja tą pozycję gorąco polecam. Nie wpycham jej nikomu na siłę, nie będę mówić, że trzeba przeczytać całą trylogię dla tej części. Ale jeśli w jakiś sposób świat Streferów Cię wciągnął chcę tylko napisać, że według mnie, nie pożałujesz, jeśli ją przeczytasz. 


Historia, Streferów tu się kończy. I nie mam naprawdę pojęcia, co mogę napisać. Ciężko jest mi się pożegnać z tą serią. Bo przypomniała mi to, dlaczego zaczęłam czytać. Nie wiem jak mam to zrobić. Mogę Wam tylko przekazać, że nie żałuję ani minuty spędzonego przy niej czasu, że nie raz jeszcze do niej wrócę. 
____________________________________________________________________________

ZAPOWIEDŹ






Autor: James Dashner
Seria: Więzień Labiryntu (tom 0.5)
Tytuł oryginału: The Kill Order
Wydawnictwo: Papierowy Księżyc
Data premiery: 10 listopad 2015







Opis: Akcja powieści osadzona jest 13 lat przed wydarzeniami opisanymi w Więźniu Labiryntu. Akcja rozpoczyna się w Nowym Jorku, w momencie, gdy w miasto uderza fala po rozbłysku słonecznym. Bohaterowie - Mark i Trina - zawiązują sojusz z Alekiem, Laną i ich towarzszami p otym, gdy ci ratują ich przed śmiercią. Teraz wszyscy muszą przeżyć - a pierwszym zbliżającym się niebezpieczeństwem jest... tsunami.

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka