poniedziałek, 2 listopada 2015

#27 W szponach mrozu - Richelle Mead



Autor: Richelle Mead
Tytuł oryginału: Frostbite
Liczba stron: 328
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Moja ocena: 7/10





Druga część niezwykłej Akademii Wampirów tak jak jej poprzedniczka trzyma w napięciu, zaskakuje i bawi ripostami postaci. Nigdy nie przepadałam za tematyką wampirów, wręcz mnie to nudziło, ale ta seria to pozycja obowiązkowa dla każdego kto lubi dobry humor, miłosne zamieszanie i dużo akcji, ale przede wszystkim, odczuwać dużo emocji.


Rose Hathaway wraz z wszystkimi uczniami Akademii wyjeżdża w trakcie przerwy świątecznej do luksusowego kurortu narciarskiego. Zapowiada się świetna zabawa, dużo uczniów, paczka przyjaciół, luksusowy kurort. Co więcej nastolatkom potrzeba?

Mimo wszystko w tle czai się niebezpieczeństwo. Wielu uczniów wciąż pamięta atak strzygi w samej akademii, a teraz, nawet podczas przerwy, do kurortu wraz z nimi przybyli dodatkowi strażnicy. Wszyscy wiedzą że są tu po to, by ich chronić. Pytanie brzmi czym jest niebezpieczeństwo i gdzie czyha? 

Dla Rose jednak nie to jest najważniejsze. Jej najbliższa przyjaciółka Lisa wykazuje zdolności rzadko spotykanej mocy - mocy ducha. Użytkownicy tej magii często tracą zmysły, wariują. W dodatku wśród dodatkowych strażników pojawiła się jej matka - Janine Hathaway, a ukochany mężczyzna okazuje zainteresowanie innej kobiecie.

_____

W szponach mrozu doskonale łączy element wampirów, dobra i zła, niebezpieczeństwa, z typową młodzieżową powieścią, o miłości, przyjaźni i odrzuceniu, nie koniecznie zawsze kończącą się happy endem, przez co książkę naprawdę miło, szybko i przyjemnie się czyta. Dlatego naprawdę nie ma co się rozpisywać w podsumowaniu, jak tylko powiedzieć Wam że jeżeli nie znacie jeszcze świata Akademii Wampirów koniecznie musicie go poznać, a jeżeli już znacie, druga część powinna się obowiązkowo znaleźć na Waszej liście "koniecznie przeczytać". 

2 komentarze :

  1. Świetna książka jak i cala seria obowiązkowo trzeba ja przeczytać ja mam juz za sobą przygody Rose i Lissy.
    Zapraszam do siebie http://wswiecieksiazeek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również tak twierdzę. Mimo epidemii wampirów, ta seria jest świetna. :D

      Usuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka