poniedziałek, 11 stycznia 2016

#37 Magnus Chase i Bogowe Asgardu: Miecz Lata




Autor: Rick Riordan
Tytuł oryginału: Magnus Chase and the Gods of Asgard. The Sword of Summer
Liczba stron: 520
Wydawnictwo: Galeria Książki
Moja ocena: 10/10




Okej, okej. Zaczynamy. 

Kochacie Percy'ego Jacksona? Albo chociaż go uwielbiacie? Lub tylko lubicie? Tak?! To przeczytajcie koniecznie Magnusa! Nie będziecie się mogli oderwać od tej pozycji, a sam Magnus i jego przyjaciele skradną Wasze serca!


Spokojnie Daria, spokojnie.

Wiecie co? Nie umiem opisać tej książki na spokojnie. Jest naprawdę tak cudowna że... Ugh, sama nie wiem. Kocham tą książkę, i czuję, że pokocham całą serię o Magnusie. Bohaterowie tej powieści ukradli moje serce, a mój kac książkowy osiągnął najwyższy poziom! Jeszcze nigdy tak bardzo nie wczułam się w żadną książkę. Nigdy jeszcze aż tak bardzo nie rozpaczałam nad końcem i (obecnie) brakiem kolejnej części do pochłonięcia.

Magnus Chase - szesnastoletni, bezdomny chłopak. Stracił matkę dwa lata wcześniej, od tamtej pory mieszka na ulicy. Kontaktuje się z wujkiem któremu bardzo zależy na kontakcie z nim i... umiera. Tak, Magnus ginie i trafia do Walhalli - miejsca gdzie trafiają wszyscy którzy bohatersko zginęli.

Okazuje się że jest synem nordyckiego boga, a także, że ma pewną misję do wypełnienia - musi zrobić wszystko co w jego mocy by opóźnić Sądny Dzień - Ragnarok. Do pomocy ma tylko trójkę przyjaciół: elfa Heartstone'a, svartalfa Blitzena i walkirię Sam. Czy uda im się opóźnić wojnę dziewięciu światów? Co ich czeka po drodze?

_______________________________

Naprawdę uwielbiam tą książkę. Na pewno wiecie jakie to uczucie kiedy tak bardzo mocno podoba Wam się książka. Ja mam takie uczucia co do niej.

Choć moje serce skradła cała powieść, od dechy do dechy, to i tak mogę stwierdzić że najbardziej przyczynił się do tego Hearthstone - elf, którego naprawdę pokochałam. Nie mogę nic więcej napisać, nie dając Wam wielkich spoilerów, ale była to osoba którą ja poznałam jako bardzo wrażliwą, ale jednocześnie silną, wspaniałą, odważną, przyjacielską i gotową do poświęceń. Nie mogę się doczekać kolejnych części i jeszcze lepszego poznania tego elfa.

Wracając do całości: 10/10! Ta książka jest niesamowita, humor i momentami cięty język Magnusa, jego żarty! Wybuchałam głośnym śmiechem podczas czytania, bo nie umiałam się powstrzymać.

Tak więc polecam Wam ją najgoręcej jak tylko się da! Czytajcie to ludziska! Ta powieść jest cudowna i niesamowita, a Wy stracicie kawał dobrej historii nie zwracając na nią uwagi. 

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka