sobota, 2 stycznia 2016

#34 Szukając Emmy - Steena Holmes




Autor: Steena Holmes
Tytuł oryginału: Finding Emma
Liczba stron: 352
Wydawnictwo: Znak Literanova
Moja ocena: 7/10




Przecudowna książka o miłości, stracie, nadziei, poświęceniu i rodzinie. Wzruszająca i grająca na emocjach powieść o zaginionym dziecku, o przeżyciach rodziców i bliskich, wciągnie wiele osób. 

Gdy Emma zaginęła miała 3 latka. Wybiegła na chwilę z domu, a jej matka, Megan, już po kilku minutach zaczęła wołać córkę. Emma nie odpowiedziała, zniknęła. Dla rodziny Megan zaczął się koszmar.


Ta książka może nie jest żadnym arcydziełem, ale jest, według mnie, wciągająca. Wciąga nie samą historią ale tym, że coś takie dzieje się wokół nas. W Polsce rocznie ginie trzy i pół tysiąca. 
to ogromna liczba. 

Historia opowiada o Megan, jej mężu Peterze i dwóch córkach - Hannah i Alexis. Ta rodzina powoli przestaje istnieć. Megan załamana po stracie najmłodszej córki nie traci nadziei, wie, że Emma się kiedyś odnajdzie, że do niej wróci. Przez nie gasnącą nadzieję, ale też strach, Megan oddala się od rodziny. Kontroluje dzieci, denerwuje się gdy się spóźniają (nawet 3 minuty), zaniedbuje je, nie wyjeżdża. Jej życie kręci się wokół Emmy. A najbardziej skrzywdzony jest Peter - żona się od niego odsuwa, uważa że stracił nadzieję, że pogodził się z zniknięciem Emmy. 

Ta książka wzrusza i nie tylko przez główny temat - zaginięcie dziecka. Ona wzrusza przez ukazanie emocji i życia innych. Ludzi którym Emma była równie bliska. Wszyscy cierpią, tęsknią. Niektórzy to ukrywają, niektórzy chcą iść dalej. 

Książka nie jest przeciętna, co to to nie. Ale nie jest najlepsza. Dlatego dałam jej 7/10, bo trafiła do mojego serca, urzekła mnie i doprowadziła do łez. A zakończenie - zdecydowanie zaskakujące. Gorąco polecam!

1 komentarz :

  1. Książka zapowiada się ciekawie, więc jak tylko znajdę trochę czasu, to postaram się ją przeczytać.

    http://literacki-wszechswiat.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka