sobota, 6 lutego 2016

#42 Jesienna Miłość - Nicholas Sparks



Autor: Nicholas Sparks
Tytuł oryginału: A walk to remember
Liczba stron: 223
Wydawnictwo: Albatros
Moja ocena: 10/10





Jak bywa w życiu każdej osoby która uwielbia czytać, książki dzielą się, przy ich ocenianiu, na dwie kategorie. Na te powieści które oceniamy z dystansem, patrzymy co nam się podobało a co nie, na jaką cyferkę książka zasłużyła, i czy spełnia jakieś nasze wymagania, oraz na te, co do których nie myślimy, tylko oceniamy, oddając władzę sercu.
Dokładnie tak mam przy tej cudownej książce. Jesienna miłość dosłownie złamała moje serce, roztrzaskała je na kawałki. Nie raz płaczę przy książkach; jest przecież tak dużo wzruszających historii - ale żadna nie wywołała we mnie takich uczuć jak ta.

Książka ta opowiada o dwójce młodych, zupełnie różnych od siebie osób. On; Landon, zwykły chłopak z dobrego domu, zdarza mu się rozrabiać ale jak każdemu siedemnastolatkowi: spotyka się w tygodniu ze znajomymi, pije piwo, przesiaduje na cmentarzu, nie ma żadnych szczególnych zdolności i zainteresowań. Ona; Jamie, urocza i skromna dziewczyna, niezwykle miła i uczynna, zbiera pieniądze na sierociniec, pomaga każdemu (dosłownie) kto potrzebuje pomocy. W szkole uchodzi za dziwaczkę, ubiera się bardzo "staroświecko", nie ma przyjaciół. Ma jednak ogromnie kochającego ją ojca który jest pastorem, niesłabnącą wiarę w Boga i przepiękne marzenie.

Dwoje zupełnie od siebie różnych osób zaczyna coś łączyć. Wydaje się to nieprawdopodobne, ale tak jest. I nie chodzi tu o nagłą, wielką zmianę, jakiś wybuch. Tylko o zwykłą miłość. O dojrzałość. I o to jak czasem coś, czego się zupełnie nie spodziewamy skrada się w nasze życie.

_________

I tak, książka złamała mi serce. I złamie je wielu z Was. Wasze serca zaczną się kruszyć dosyć wcześnie. To, jaką słodką, delikatną i cudowną osobą jest Jamie doprowadzi do tego. Jej szlachetność i dobroć. 

Osobiście nie umiem stwierdzić czy ta książka zasługuje na pełną notę, na 10/10. Ale tyle dostała, może nie z rozsądku, ale z serca. Za historię, za postacie, za to jak na mnie wpłynęła. Bo czy nie to powinny robić książki? Wpływać na nas i nas zmieniać?

_______________________________________

Książka bierze udział w wyzwaniu:

 Zapraszam na facebooka!
 Fanpage

4 komentarze :

  1. Szczerze mówiąc nie przeczytałam jeszcze książki Nicolasa Sparksa... aż wstyd się przyznać. Za to obejrzałam filmy. Czytając recenzje przekonuję się, żeby wziąć do ręki jego dzieło, ale zawsze mi to nie wychodzi. Chyba jednak muszę spiąć pośladki i przeczytać np. "Jesienną miłość" :D
    Masz bardzo fajnego bloga, pozdrawiam
    http://rosti367-recenzje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Ja jeszcze rok temu również nie znałam żadnej książki Sparksa. :o Ale wszystko jest do nadrobienia. :D

      Usuń
  2. Czytałam już dwie książki Nicholasa Sparksa, a "Jesienną miłość" mam w planach na ten rok :)

    Pozdrawiam, Maniaczka książek!
    countrywithbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam tę książkę! To jedna z moich ulubionych powieści Sparksa :)

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka