niedziela, 29 maja 2016

#53 Bezpieczna Przystań - Nicholas Sparks

Bezpieczna Przystań jest pierwszą książką Sparksa którą przeczytałam. Wydaje mi się, że chcąc lub nie, wszyscy słyszymy o jego książkach, czy to za sprawą filmów na ich podstawie, czy też środowiska czytelniczego, które to albo poleca albo odradza. 

Bezpieczna Przystań jest cudowną opowieścią o miłości, bezpieczeństwie, poszukiwaniu swojego miejsca na ziemi. Do małego miasteczka Southport wprowadza się młoda kobieta o imieniu Katie. Nikt nic o niej nie wie. Katie jest tajemnicza, mieszka daleko od reszty mieszkańców, jest samodzielna i unika kontaktu z innymi. Dostaje pracę w restauracji ale... i tak nie pozwala się do siebie zbliżyć. Nie wie kiedy będzie musiała nagle wyjechać.


Mimo najszczerszych chęci Katie w końcu poznaje innych. Zaprzyjaźnia się z równie tajemniczą jak ona kobietą o imieniu Jo, mieszkającą blisko niej. Poznaje również pracującego w pewnym sklepie Alexa - mężczyznę z dwójką dzieci który stracił żonę. 

Pomiędzy Katie a Alexem powolutku rodzi się uczucie. Ona - tajemnicza, nie chce się do nikogo przywiązywać, skrywająca wielki sekret, i on - wdowiec, tęskniący wciąż za żoną, posiada dwójkę dzieci które potrzebują matki. Miłość ma nie najlepszych warunków na rozwój w ich sytuacji. Ale to jej nie przeszkadza, bo powolutku rozkwita, łącząc ze sobą tą dwójkę.

Jak już mówiłam Bezpieczna Przystań to moje pierwsze spotkanie z Nicholasem Sparksem, ale nie ostatnie. Ta książka jest naprawdę cudowna. Wzruszająca do głębi i tajemnicza. Nie pozwala się oderwać od siebie do samego końca, dopóki nie odkryjemy wszystkich jej tajemnic. Trzymająca w napięciu. 

Oceniłam tą książkę 8/10. Jest to jedna z niewielu pozycji po których miałam kaca książkowego. Płakałam przy niej jak przy żadnej innej pozycji, tak bardzo wczułam się w rolę Katie jakby była to najbliższa mi osoba. Trzymałam za nią kciuki, dopingowałam ją, chciałam dla niej wszystkiego co najlepsze. Chciałam tego już od pierwszych stron. I byłam tak mocno rozkochana w Alexie że byłam mocno zazdrosna o jego byłą żonę, o to że gdzieś tam, nad miłością jego i Katie ta kobieta wciąż ciążyła. Dostawałam palpitacji serca gdy Alex i Katie się do siebie zbliżali.

Nie jestem fanką powieści romantycznych. Takich typowo romantycznych. Ale Bezpieczna Przystań tak mnie uwiodła że wiedziałam, że chcę poznać inne dzieła Nicholasa Sparksa. Bo są to powieści idealne na wolne dni czy wieczory, kiedy chcemy odpocząć i się odprężyć, nie mieć na głownie miliarda obowiązków. Szczególnie teraz, latem, gdy możemy położyć się na kocu lub leżaczku, na ogrodzie lub plaży, i przez cały dzień móc skupić się na książce. Jeżeli planujecie wakacje, uwzględnijcie w swoich planach Sparksa!

____________________

Zapraszam na facebooka!



22 komentarze :

  1. Już od dłuższego czasu zamierzam zabrać się za te książki, ale wciąż brakuje mi czasu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję ze w końcu złapiesz chwilkę, bo książka jest naprawdę dobra. :)

      Usuń
  2. Do tej pory przeczytałam "Pamiętnik" i "List w butelce" Sparksa i były to cudowne i niesamowite opowieści, wzruszające :)
    Ta książka jest w kolejce!
    Pozdrawiam gorąco, Skryta Książka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Pamiętnik" czytałam, natomiast "Listu w butelce" jeszcze nie, mam nadzieję to jednak szybko nadrobić. :)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  3. Mnie do Sparksa nie ciągnie. Czytałam ,,Pamiętnik" i oglądałam film na jego podstawie, który nawet bardziej mi się podobał niż książka. Ogólnie nie lubię czytać romansów, ale czasem na ekranie z przyjemnością je obejrzę. :)
    Pozdrawiam,
    Geek of books&tvseries&films

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jako tako też nie czytam romansów. Zdarza się że coś tam przeczytam, jak od czasu do czasu Sparksa, ale wolę inne gatunki. :)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  4. Sparks, Sparks... niby powinnam coś od niego w końcu przeczytać, ale... kurcze, mam tyle lepszych rzeczy do przeczytania (oczywiście - dla mnie), że za każdym razem sięgam po coś innego. Romansidła to nie mój typ literatury ;)
    http://drewniany-most.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Długo miałam podobne odczucia, ale miło się zaskoczyłam. :)

      Usuń
  5. Aktualnie czytam no ale jakoś nie mogę się wciągnąć i utknęłam na 6 rozdziale. A czytałam już 3 powieści Sparksa. Szczególnie podobała mi się Dla Ciebie Wszystko. Jest cudowna i generalnie ją polecam.
    Pozdrawiam :)
    http://life-ishappiness.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, nie miałam jeszcze okazji jej przeczytać. :(
      Pozdrawiam!

      Usuń
  6. Również nie jestem fanką tkliwych, romantycznych historyjek, ale czasami 'gdy mnie najdzie' także po takie sięgam. Sparks to pisarz o którym słyszał już chyba każdy. Za każdym razem mówi się o jego dziełach, jako wspaniałych historiach miłosnych. Ostatnio widziałam w Biedronce jego książki, teraz żałuje, że zamiast Kinga nie wzięłam Nicholasa. Będę musiała to następnym razem nadrobić. Fabuła, a właściwie jej rąbek nie zapowiada się tak jakby miał wbić w ziemie, ale nie chcę sugerować się tylko opisem. Bardziej wierze przyznanych gwiazdkom oraz podsumowaniu -,,Jest to jedna z niewielu pozycji po których miałam kaca książkowego''. Poza tym jeszcze nigdy nie płakałam przy książce, a uwierz chciałabym :) ! Może ja też uronię kilka łez przy tej opowieści, kto wie.

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie wielopasja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę mam nadzieję że Ci się spodoba, bo mnie trzymała długo w napięciu, a na koniec rozbiła. :)

      Usuń
  7. Jeśli się wzruszyłaś to znaczy, że jest to książka pełna emocji, a więc coś dla mnie:)
    Pozdrawiam!

    napolceiwsercu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Do tej pory nie zapoznałam się z twórczością autora, ale jestem do niej dość sceptycznie nastawiona. I tak na prawdę nie wiem jaki jest tego powód, bo książki Sparksa są raczej polecane. Chyba po prostu nie przepadam za powieściami romantycznymi, ale nie wykluczam, że gdy najdzie mnie ochota na miłosną historię to sięgnę po którąś z powieści Sparksa.
    Dziękuję za miły komentarz na moim blogu! :) Postaram się zaglądać do Ciebie na bieżąco.
    Pozdrawiam serdecznie- strefawyobrazni.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Długo miałam podobne podejście, ponieważ również nie zaczytuję się w takich powieściach. Jednak są dni kiedy mnie najdzie ochota, na coś lekkiego i słodkiego, a wtedy Sparks jest idealny.
      Serdecznie dziękuję. :)

      Usuń
  9. Uwielbiam książki Sparksa! Tej akurat nie czytałam, ale jest na mojej liście! :)
    Świetna recenzja!

    Turkusowa Sowa

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie czytałam do tej pory żadnej jego książki. Może to był błąd :P Bezpieczna Przystań wygląda na bardzo ciekawą i wciągającą, a po twojej notce, zachęciłam się jeszcze bardziej :P

    justmajka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka