czwartek, 26 maja 2016

#52 Mały Książę - Antoine de Saint-Exupery

Mały Książę jest chyba jedną z najbardziej znanych książek. Króciutka, urocza, można pomyśleć że to bajka dla dzieci... A jest to powieść dla każdego, w każdym wieku. 

Narratorem powieści jest Pilot - mężczyzna który w głębi duszy jest niewinny jak dziecko, nieskażony dorosłością, pamiętający czym jest wyobraźnia.


Pewnego razu leciał samolotem nad Saharą. Niestety, samolot zaczął się psuć a Pilot musiał lądować. Dookoła nie było niczego i nikogo kto mógłby mu pomóc, więc mężczyzna zasnął. Rankiem obudził go chłopczyk chcący rysunek baranka. Pilot natomiast umiał rysować tylko węże boa - otwarte i zamknięte - te pierwsze były brane przez dorosłych za rysunek kapelusza, dopiero drugi rysunek pokazywał węża trawiącego słonia. Pilot bardzo się zdziwił gdy chłopczyk odgadł co jest na pierwszym rysunku i uległ jego prośbom - rysował baranka. I choć się starał, nie wychodziło mu to. Dlatego narysował skrzynkę w której znajdowało się zwierzątko. 

Chłopiec okazał się być Małym Księciem, przybyszem z Asteroidy B-612. Książę opowiadał pilotowi o swojej planecie; o baobabach, o zachodach słońca które można oglądać co chwilę, o swojej róży. O swojej ukochanej, trochę zarozumiałej, mało skromnej róży która kochała również jego, o ich pożegnaniu i o podróżach na kolejne asteroidy. 

Na asteroidach chłopiec poznał różnych dorosłych ludzi - ucieleśnienia tego czym są ludzie dorośli. Ludzi zarozumiałych, poddanych innym, nałogowcom, materialistom. Są to postacie smutne, pozbawione wyobraźni, dążące do rzeczy które tak naprawdę nie mają znaczenia. 

"Idąc prosto przed siebie, nie można zajść daleko (...)"

Pomiędzy opowieściami Małego Księcia, on i Pilot starali się naprawić silnik w samolocie. Gdy już to się udało rozstali się. Minęło 6 lat od ich spotkania a Pilot wciąż patrzy w gwiazdy mając nadzieję że chłopiec wrócił na swoją planetę, że jest bezpieczny. Tęskni za nim i wie, że Mały Książę go odmienił - na nowo pokazał mu jak to jest być dzieckiem.

____________

Mały Książę jest przecudowną powieścią do której często wracam. Dla mnie samej dzieciństwo to przepiękny okres, tej niewinności, naiwności, bezinteresowności. Radości z każdej chwili. I choć bardzo mocno staram się zatrzymać proces stawania się dorosłym nie umiem. Boję się tego że stanę się jedną z osób które spotkał Mały Książę, że praca, pieniądze, wiedza, wezmą górę i zapomnę o tym by się cieszyć z najmniejszych rzeczy, by marzyć, wymyślać, tworzyć. Wyobraźnia zawsze była dla mnie czymś ważnym, czymś bez czego nie mogłabym chyba funkcjonować.

Wzruszam się za każdym razem czytając tą książkę. Pokazuje ona dokładnie to, o jak wielu rzeczach zapominamy, ignorujemy. Stajemy się szorstcy, nawet trochę brutalni.

Osobiście myślę że ile ludzi na świecie, tyle interpretacji tej książki. Każdy z nas odnajdzie w niej coś dla siebie, każdy odnajdzie w niej siebie. 

A jeżeli jest tu ktoś, kto nie miał tej przyjemności by przeczytać Małego Księcia niech koniecznie jak najszybciej nadrobi zaległości. To zdecydowanie jedna z tych książek które po prostu trzeba poznać. 

"Wszyscy dorośli byli kiedyś dziećmi, choć niewielu z nich o tym pamięta."

____________

Zapraszam na facebooka!
 Facebook

23 komentarze :

  1. Mały Książę... Aww, jakiś czas temu była to moja lektura i mi się naprawdę spodobała ♥ Jest to opowieść o dorastaniu, o tym jak człowiek potrafi zatracić się w iluzji "prawdziwego, dorosłego" życia i nie zauważać, że tak naprawdę w głębi serca nikt nie jest dorosły, że każdy popełnia błędy. Trochę mnie przeraża to, że osoby, które są ze mną w klasie mówiły, że Mały Książę to kolejna, bezsensowna książka o niczym...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tej książce można powiedzieć wiele, ale nie to, że jest o niczym. :(
      Dobrze że Ci się spodobała, mój pierwszy kontakt z nią miałam właśnie w gimnazjum, również jako lektura. :D

      Usuń
  2. Uwielbiam tę książkę!Ją o prostu trzeba przeczytać!Jedna z najlepszych pozycji,jakich miałam okazję czytać.:)
    Pozdrawiam cieplutko!
    http://olalive-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, niesamowita, mocno dająca do myślenia, pozycja obowiązkowa dla każdego. :)
      Również pozdrawiam! :3

      Usuń
  3. Ja dopiero rok temu zapoznałam się z tym niewątpliwym arcydziełem, niestety. Żałuję okropnie, że jako dziecko nie zaszantażowałam mamy, żeby mi ją kupiła i czytała, bo co jak co, ale szantażystką byłam dobrą :D No i muszę niezwłocznie obejrzeć ekranizację!
    Buziaki kochana, obserwuję!
    BOOKBLOG

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam ekranizację z całego serca, jest naprawdę niesamowita! :)

      Usuń
  4. Ta książka jest bardzo mądra! Uwielbiam ją i czytałam ją dwa razy :D
    "Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu" :)
    Pozdrawiam! Skryta Książka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również czytałam ją już niejednokrotnie! :)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  5. Zgadzam się z Tobą pod każdym względem! Ta książka jest taka cudowna, a do tego jest po prostu dla każdego <3 Moi rodzice oglądali film, który stosunkowo niedawno był w kinach i powiem Ci, że to był pierwszy raz kiedy widział jak mój tata płacze. Mały Książę wzruszy każdego.

    Buziaki! :*
    http://zksiazkawkieszeni.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Film wzruszył mnie niesamowicie, i to od pierwszych minut. :) Jak widać są rzeczy które rozkruszą najtwardszych. :D
      Pozdrawiam! :3

      Usuń
  6. Cudowna książka *-* Taka urocza, a za razem dająca do myślenia. Miałam ją jako lekturę w pierwszej gimnazjum :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja chyba też, w pierwszej lub drugiej. :D Na początku robiłam do niej podchody, ale gdy przeczytałam pierwszy raz - całkowicie się zakochałam. :)

      Usuń
  7. zawsze wyzwaniem jest zrecenzować tak znaną książkę, przynajmniej dla mnie. czytałam Małego Księcia, i nie zrobił na mnie takiego dużego wrażenia, chociaż zawiera w sobie wiele pięknych cytatów. może czytając ją jako gimnazjalną lekturę byłam na nią za młoda... pozdrawiam :)
    wyznaniaczytadloholiczki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Owszem, to zależy chyba od osoby. :) Wiele ludzi lubi tą książkę, ale za zupełnie inne rzeczy.
      Pozdrawiam! :)

      Usuń
  8. "Mały Książę" to, według mnie, najlepsza szkolna lektura. Skarbnica pięknych cytatów z mądrym przesłaniem.
    Czego chcieć więcej? :)
    Pozdrawiam!

    napolceiwsercu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Miałam "Małego Księcia" jako lekturę szkolną, ale powiem szczerze, że książka mnie jakoś nie zachwyciła. Bardzo wielu ludzi ocenia ją jako coś wspaniałego, natomiast na tego zachwytu nadal nie rozumiem. Książeczka dosyć miła w czytaniu, ale nie zauważyłam w niej nic wyjątkowego :/


    Pozdrawiam,
    http://miedzypolkami-ksiazki.blogspot.com/2016/05/7-dni-mae-przemyslenia.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie to zależy od osoby. Mnie osobiście zachwyciła, niewinnością dziecka, interesownością dorosłych.
      Pozdrawiam! :)

      Usuń
  10. Niestety nigdy nie czytałam. Taki wstyd :( Bardzo mądra książka. Będę musiała ją zamówić! :)

    gitaraiszpilki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. "Mały Książę" to chyba klasyka i uważam, że każdy, niezależnie od wieku, powinien po nią sięgnąć :) Niby taka prosta historia, a jak wiele uczy, jak dużo zawiera morałów...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I, według mnie, każdy dorosły powinien ją przeczytać, by czasem lepiej zrozumieć dziecięcą wyobraźnię. :D

      Usuń
  12. Czytałam tę książkę jako lekturę szkolną i przyznam, że nie spodobała mi się aż tak bardzo, jak wszystkim wokół. Są lektury, które znacznie bardziej przypadły mi do gustu. :)
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie na rozdanie :)
    Dominika z booksofsouls.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka