wtorek, 12 lipca 2016

SERIALOWO #1 - wprowadzenie do serii, "Scream" SEZON 1

Dziś chciałabym Was zaprosić do poznania nowej serii jaką chcę prowadzić na blogu, a mianowicie SERIALOWO. W tej serii będę Wam przedstawiać różne seriale, moje odczucia, emocje jakie We mnie wzbudziły, obsadę no i opinie. Niektóre posty będą dotyczyły całości seriali, niektóre tylko danego sezonu. Zapraszam!

Chciałabym zacząć od czego co obecnie oglądam, z czym jestem na bieżąco. 
Zaledwie parę dni temu skończyłam oglądać pierwszy sezon serialu Scream i to o nim dziś Wam popiszę.



Scream jest produkowany przez MTV i... niestety nieobecny w polskiej telewizji. Jest to serial oparty na filmach z serii Krzyk. Można by rzec że jest to jego nowa, unowocześniona, bardziej rozbudowana wersja. Krótko; coś z pogranicza dramatu i horroru. Scream nie jest serialem który przerazi nas jak dobre, znane horrory, nie zmienia to faktu że nutkę strachu poczujemy. Warto także dodać że jest to slasher - film, serial w których liczba bohaterów wciąż tajemniczo się zmniejsza.

Okej, napisałam co nieco o "okolicach" serialu, a jak jest z jego treścią? Pozwolę sobie przytoczyć oficjalny opis:

"W sieci opublikowane zostaje prześmiewcze nagranie ukazujące parę nastolatek, które niesie coś więcej poza falą niewybrednych komentarzy. Wkrótce po incydencie autorka filmiku zostaje brutalnie zamordowana. Zdarzenie rozpoczyna krwawą serię, a miasteczko Lakewood ponownie staje się areną makabrycznych zdarzeń. W niedalekiej przeszłości mieszkańców terroryzował już bowiem seryjny morderca, Brandon James. Wówczas w centrum wydarzeń znalazła się Maggie Duvall (Tracy Middendorf), będąca obiektem pasji mordercy. Teraz ten wątpliwy przywilej przypadł w udziale jej nastoletniej córce, Emmie (Willa Fitzgerald)."

Moje odczucia po pierwszym sezonie? Jestem bardzo pozytywnie zaskoczona. Spodziewałam się kiepskiego serialiku, średniej gry aktorskiej i nudnej, przewidywalnej fabuły, a to co otrzymałam to... wow, coś naprawdę dobrego. Morderca śledzi swoje ofiary na różne sposoby, kontroluje ich laptopy i telefony, manipuluje głównymi bohaterami. Jest to naprawdę dobrze zrobiony serial, akcja osadzona w dniu dzisiejszym, kiedy, bądźmy szczerzy, nie ruszamy się bez telefonu praktycznie nigdzie. 


Akcja z odcinka na odcinek przyśpiesza i robi się coraz ciekawsza. Pomysły na to kto jest mordercą zmieniają się naprawdę szybko. Coraz lepiej poznajemy postacie, zaczynamy im kibicować, denerwować się na nich - przeżywać ten serial.


Każda z postaci jest bardzo wyraźnie wykreowana, każdy jest inny, niepowtarzalny. Jednych lubimy, innych nienawidzimy, innym współczujemy. Osobiście jestem zachwycona każdą postacią - nie zwracając uwagi na to czy ją lubię czy nie - po prostu każdy tutaj jest idealnie stworzony. Bohaterowie skrywają tajemnice przed rodziną, przed przyjaciółmi - a im bardziej okropna robi się sytuacja, tym szybciej wychodzą na jaw. 

Mamy słodką dziewczynę, mamy uroczego chłopaka, złośliwą panienkę, głupka, komputerowca i nerda, ponurą biseksualistkę i podejrzanego nowego. Choć wiem że nie prezentuje się to wyjątkowo, wierzcie mi - nie można by stworzyć lepszych postaci dla tego serialu.

A akcja... W fabule przeszłość łączy się z teraźniejszością. Ludzie nie zapominają, wciąż pamiętają o brutalnych morderstwach sprzed lat. Mamy lekkie momenty, z typowymi problemami nastolatków, mamy także okropne i krwawe sceny morderstw. Zabawa w detektywów, rozwiązywanie zagadek, poznawanie coraz to mroczniejszej przeszłości...
__________

Ktoś z Was już oglądał, ktoś ma zamiar? A może wręcz przeciwnie? Będę wdzięczna za każdy jeden komentarz o serii, a także o Waszych zamiarach względem tego serialu. Również chętnie podyskutuję o różnych wątkach, teoriach itd. - mogę nawet zrobić kolejny post, już ze spoilerami, o wiele bardziej szczegółowy - post przeznaczony na dyskusję, co Wy na to? :)


11 komentarzy :

  1. Z tym serialem jeszcze nie miałam okazji się zapoznać, ale podejrzewam, że prędzej, czy później to nastąpi. Często robię sobie przerwę od produkcji, które ciągną się latami i wyszukuję coś nowego. ;)
    Pozdrawiam,
    GeekBooks

    OdpowiedzUsuń
  2. Oglądam dużo seriali, w pierwszej chwili skojarzył mi się tytuł z "Scream quens". może być całkiem ok, ale puki co leczę się po "Grze o tron".
    Buziaki :*
    Fantastic books

    OdpowiedzUsuń
  3. O! Jestem chora, więc akurat jakiś serialik by się przydał :D Szukam czegoś bardziej fantasy, ale może to też się nada? Dzięki :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Serialu nie oglądałam, ale poszukiwałam jakiegoś. Może ten będzie moim kolejnym? Fabuła wydaje się ciekawa i tego chyba jeszcze nie było, choć kto wie. Amerykanie lubią tworzyć seriale dla młodzieży z kryminalnymi oraz paranormalnymi wątkami. Zastanawia mnie tylko jak z dostępnością? Nie lubię gdy serial jest trudno dostępny i trzeba spędzić pół godziny na przeszukiwaniu internetu by znaleźć jeden odcinek. Mogę wiedzieć jak to było z tobą? Gdzie oglądałaś?

    Pozdrawia Dominika z Wielopasja

    OdpowiedzUsuń
  5. To bardzo dobry pomysł z takim cyklem! Ja nie mogę się zdecydować co oglądać... Koleżanka mnie zaraziła Pamiętnikami Wampirów i obejrzałam wszystkie sezony w trzy miesiące i nie wiem co ze sobą zrobić i za co się zabrać... a nie lubi horrorów, ani nic z tych rzeczy :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie oglądałam tego serialu, nawet o nim nie słyszałam. Bardzo lubię oglądać coś w tym rodzaju, w końcu jestem fanką American Horror Story i Scream Queens:) Chyba się za niego zabiorę, brzmi ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo polecam! Spodoba Ci się. Scream Queens również jest slasherem, więc moim zdaniem zakochasz się w Scream. :D

      Usuń
  7. Ogólnie rzecz biorąc, nie przepadam za horrorami w żadnej formie - ani ich nie czytam, ani nie oglądam. To po prostu nie mój gatunek, chociaż Scream jako serial wydaje się być po opisie nieco bardziej kryminalny niż krwiożerczy, więc może się skuszę?

    Books by Geek Girl

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajny pomysł na serię postów na blogu :) Serial wydaje się fajny ale na razie chcę skończyć Pretty little liars i potem zabiorę się za kolejny możliwe, że ten chociaż nie przepadam zbyt za taką tematyką. Chyba warto się przełamać :)
    onlybooks-jdb.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. O nie, nie, nie. Zdecydowanie i serdecznie podziękuję. Nienawidzę takich serialii (czemu? Po prostu się ich boję, wiem, odważna ja :") ), więć mimo dość ciekawego opisu napewno nie obejrzę.
    A pomysł na serię super, czekam na coś, czego nie będę się bała obejrzeć :D
    Pozdrawiam! :)
    Czytam, piszę, recenzuję, polecam

    OdpowiedzUsuń
  10. Początkowo tak samo nie była przekonana, ale jak dowiedziałam się, że była tam mała wzmianka o PLL i uznałam: czemu nie? A jak się okazało potem, zakochałam się. Został ten serial jednym z moich ulubionych. Pozdrawia każdemu chociaż spróbować, jak się nie spodoba to możecie zapomnieć.
    Pozdrawiam cieplutko <3
    https://myszkarecenzuje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka