niedziela, 14 sierpnia 2016

Unpopular Opinions Book TAG

Witajcie! Dziś przychodzę do Was z moją wersją słynnego jakiś czas temu TAGu. Nie przedłużając, zapraszam Was do czytania. :D

1. Popularna książka lub seria, której nie lubisz.

Ciężko mi na to odpowiedzieć, zazwyczaj czytam tylko to co wiem, że mi się spodoba. Ale dość mocno zawiodłam się na "Igrzyskach Śmierci" - moim zdaniem średniak, dobrze wypromowany, dość przereklamowany.

2. Popularna książka lub seria, której wszyscy nienawidzą, ale Ty kochasz. 

Chyba taka nie istnieje. Przeczytałam wiele recenzji "Wybacz mi Leonardzie" które twierdzą że jest to średnia książka, a mnie zachwyciła całkowicie, więc podepnę ją pod to pytanie. :)

3. Trójkąt miłosny, w którym główny bohater/bohaterka, według Ciebie, wybrała złą osobę LUB literacka para, której nie lubisz.

SPOILER!!!
Rose, Dymitr i Adrian z "Akademii Wampirów" - mój znienawidzony trójkąt. Znienawidzony przez ostateczny wybór Rose. Widzicie, przy "Akademii Wampirów" co chwilę zmieniałam stronę. Najpierw byłam za pewnym chłopcem imieniem Mason, toteż całkowicie nienawidziłam Dymitra. Następnie zakochałam się w Dymitrze i nie mogłam znieść podrywów Adriana. A następnie tak się zakochałam w Adrianie że kibicowałam mu do samego końca i do dziś nie pogodziłam się z tym że Rose ostatecznie wybrała jednak Dymitra.

4. Popularny gatunek literacki, po który rzadko sięgasz.

Ciężko jest mi na to odpowiedzieć bo raczej czytam same popularne gatunki, w niczym nie przebieram. Choć chyba rzadko ostatnio w moje ręce wpadają kryminały i horrory.

5. Popularny bądź uwielbiany bohater, którego Ty nie lubisz.

Nie ma chyba takiej postaci, lub po prostu nie mogę jej sobie przypomnieć.

6. Popularny autor, do którego nie jesteś przekonany.

Nie wiem jak bardzo jest ona popularna, ale coś Rainbow Rowell do mnie nie przemawia. Mocno przejechałam się na Eleonorze & Parku i po prostu nie mam ochoty, nie ważne jak będą zachwalane, sięgać po jej inne dzieła.

7. Popularny wątek/motyw, którego masz już dosyć.

Trójkąty miłosne. Wiem że pewnie mało oryginalne ale mam już dosyć. Głównie dlatego że zazwyczaj jestem za tą osobą która kończy samotnie. I dlatego że "rozwiązania" tych trójkątów są naprawdę, z każdą powieścią coraz bardziej niedorzeczne.

8. Popularna seria, której nie chcesz przeczytać.

"Niezgodna". Veronica Roth i jej książki ani trochę nie budzą mojego zainteresowania. Mówię jej nie.

9. Adaptacja filmowa lepsza niż książka.

"Przerwana lekcja muzyki". O ile książka mnie porządnie wynudziła i zniesmaczyła, o tyle film mnie bardzo zaskoczył, oglądałam go z zapartym tchem i byłam pod jego ogromnym wrażeniem. Na długo także pozostał w mojej pamięci. A książka... O książce chciałam zapomnieć jak najszybciej.


Dziękuję za przeczytanie moich odpowiedzi? Zgadzacie się? A może macie inne propozycje? :)


PRZEPRASZAM ZA NIEOBECNOŚĆ NA BLOGU - DLA NIEKTÓRYCH WAKACJE TO CZAS ODPOCZYNKU, DLA MNIE TO MOŻLIWOŚĆ PODJĘCIA PRACY. NIESTETY, OBECNIE NIE MAM CZASU NA NIC. ;( PRZEPRASZAM.

17 komentarzy :

  1. Czytałam Rowell ,,Fangirl''. Nie było tragedii, ale arcydziełem to też nie było. Teraz właściwie omijam tę autorkę ;D A trójkąty to temat tak nudny i oklepany zarazem, że szkoda mi pisać nawet cokolwiek na ten temat. U mnie sięganie po horrory i kryminały również jest niewielkie, chociaż pomału przekonuje się do kryminalnych wątków.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam tak samo z trójkątami miłosnym haha.
    Pozdrawiam cieplutko
    http://myszkarecenzuje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytałam jedną recenzję o Wybacz mi Leonardzie i po tej recenzji zakochałam się w niej :D Po prostu muszę ją przeczytać i na pewno zrobię to w najbliższym czasie :) Pozdrawiam Kinga
    kingadomanska.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Zgadzam się, "Igrzyska śmierci" są przereklamowane. O ile film bardzo mi się podobał, to książka mnie jakoś nie zachwyciła.
    Zachęcam Cię jednak do przeczytania "Niezgodnej", całkiem dobra książka.
    "Wybacz mi, Leonardzie" zamierzam przeczytać w najbliższym czasie i zobaczymy jak będzie, choć czuję, że się w niej zakocham:)
    Pozdrawiam! http://bookwormss-world.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny tag! :D
    http://lowczyniksiazekk.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Witaj! Nominowałam Cię do LBA, więcej informacji u mnie na blogu! ;)
    http://olabylexi.blogspot.com/2016/08/dawno-tego-nie-byo-czyli-lba-5.html

    OdpowiedzUsuń
  7. Z "Igrzyskami śmierci" ciężko jest mi się zgodzić, bo naprawdę mi się podobała ta seria. Czytałam ją już kilka lat temu, może gdybym sięgnęła po nią teraz, zmieniłabym co do niej zdanie ;)
    Pozdrawiam! http://literacki-wszechswiat.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. A ja uwielbiam "Igrzyska" pokochałam je od razu :D Ja za cholerę, ale to za żadne skarby świata nie przeczytam nic co wyszło spod pióra Jojo Moyes!

    OdpowiedzUsuń
  9. Ach, ten TAG budzi moje zainteresowanie, ale musiałabym mocno się nagłówkować nad odpowiedziami!
    Jeśli chodzi o AW, to jestem twoim całkowitym przeciwieństwem - od początku do końca kibicowałam Dymitrowi, mojej miłości i byłam przeszczęśliwa, że Rose ostatecznie wróciła do Dimki <3
    Pozdrawiam :*
    Ola z bloga Zaczytana Iadala

    OdpowiedzUsuń
  10. Zawiodłaś sie na Igrzyskach?! Jak to?! :o Mnie jedynie zawiodłą ostatnia część.. Ale pierwsza i druga wyśmienite! To film przereklamowany był :P

    Turkusowa Sowa

    OdpowiedzUsuń
  11. Hej. Nominowałam Cię do LBA.
    Więcej tutaj: http://wysnioneksiazki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Czytałam trylogię "Niezgodna" i dla mnie pierwsza część była genialna, niestety następne nie. :( Trójkątów miłosnych też nienawidzę. Pozdrawiam :D Nominowałam Cię do LBA. :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Mnie również zachwyciła ,,Wybacz mi, Leonardzie" tak samo, jak inne powieści Matthew Quicka. ,,Igrzyska Śmierci" są natomiast na szczycie moich ukochanych serii. :)
    Pozdrawiam cieplutko
    Dominika z Books of Souls

    OdpowiedzUsuń
  14. Zgadzam się z Tobą jeżeli chodzi o trójkąty miłosne. To robi się już nudne, niestety...

    OdpowiedzUsuń
  15. Hej:) Słyszałam o seri ''Niezgodna'' i widziałam kawałek filmu, i mimo, że te ksiązki są całkowicie nie w moim stylu, to cos mnie jednak ciągnie aby to przeczytac. Też drażnią mnie trójkąty miłosne, oj jak drażnia haha:D W ogole ostatnio wszystkie te miłoście w ksiazkach mnie drażnią :D
    Obserwuje!!!
    (recenzentka-ksiazek.blogspot.com)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie wiem czemu, ale lubię ten Tag. :) Też się zawiodłam na "Eleonorze i Parku", jakoś nie wzruszyło mnie to za bardzo.
    Buziaki :*
    Fantastic books

    OdpowiedzUsuń
  17. Co do Igrzysk- całkowicie się zgadzam, ale jeśli chodzi o "wybacz mi, Leonardzie", to jestem chyba tą większością o której mówiłaś :D nie bardzo wiem co myśleć o tej książce, a ze planuję napisać jej recenzję...no, w skrócie łatwo nie będzie. Z jednej strony rozumiem Leonarda, a z drugiej jest jedną z najgorszych postaci książkowych ever. Ehh, ciężkie jest życie książkoholika (a jeśli jeszcze jest blogerem, to już w ogóle :D)
    Pozdrawiam ^^
    Czytam, piszę, recenzuję, polecam
    (i zapraszam na KONKURS <3)

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka