środa, 28 września 2016

#65 Ross Poldark - Winston Graham



Ross Poldark, zmęczony krwawą wojną w Ameryce, wraca do domu w Wielkiej Brytanii. Długo wyczekiwane spotkanie z bliskimi ma jednak gorzki smak;jego ojciec nie żyje, majątek jest zrujnowany, a ukochana zaręczyła się z kuzynem. Ross ciężko pracuje, by odbudować rodzinny majątek i odzyskać kobietę, którą kocha. Pewnego dnia postanawia zabrać do domu ubogą dziewczynę spotkaną na jarmarku. To wydarzenie całkowicie odmienia jego życie. 

- opis z okładki

Historia Rossa Poldarka jest niesamowitą opowieścią której akcja dzieje się w XVIII-wiecznej Kornwalii. Ross właśnie wrócił z wojny w Ameryce. Przez całą podróż powrotną myślał tylko o jednym - o swojej ukochanej, Elizabeth, o tym kiedy ją zobaczy, jak mocno tęskni, jak mocno ją kocha.

Jednak pierwszym miejscem jakie odwiedza jest Trenwith House - rodzinna posiadłość jego kuzynostwa, dom w którym wychował się jego ojciec. Okazuje się że trafił na niezwykłą okazję - przy stole ucztują nie tylko jego krewni ale także paru znajomych. Ross nie zostaje poinformowany od razu z jakiego powodu wszyscy świętują, dowiaduje się po chwili - jego ukochana, Elizabeth, wychodzi za mąż za jego kuzyna, Francisa. 

Ross jest zszokowany i zły, ciężko mu się z tym pogodzić. Jednak wie że nie może się teraz załamać. Śmierć ojca, strata ukochanej, brak pieniędzy, dom który zamienił się w ruinę i poczucie odpowiedzialności za byłych pracowników, górników i parobków wiążących ledwo koniec z końcem. To wszystko spada na Rossa w jednym momencie. 

Zaczyna ciężko pracować, pomaga mieszkańcom wioski, ale i przypomina swoim kręgom o swoim istnieniu. Pojawia się w mieście, wybiera się na bale i przyjęcia.

Wszystkie swoje pieniądze inwestuje w prace w domu i na roli, robi co może by przywrócić wszystko do dawnego stanu - przed wojną w Ameryce. Pewnego dnia będąc w mieście pomaga młodej dziewczynie. Dowiaduje się że jest bita. Proponuje jej, w zamian za miejsce do spania i jedzenie, pozycję służki w swoim dworze, a mała Demelza się zgadza. 

Bohaterowie są... wyraźni. Bardzo dokładnie można poznać ich naturę, ich cechy charakteru. Są, moim zdaniem, niesamowicie wykreowani. Mamy nie tylko ogromną różnorodność osobowości tych "ważniejszych" bohaterów, możemy również doskonale poznać postacie które są tylko epizodyczne, które są w tle powieści.

Pyskata i nieokrzesana Demelza, dziki i emocjonalny Ross, grzeczna i dobrze wychowana Elizabeth, pełen zazdrości Francis czy plotkujące i oczerniające innych kobiety z wyższych sfer; tak wyraźne wykreowanie postaci pozwoliło mi się wczuć w tą książkę tak mocno, że miałam uczucie jakbym wszystkich znała, jakbym siedziała i rozmawiała wraz z nimi, jakby byli bardzo realni.

Co do całości, moje obawy nie zostały potwierdzone. Akcja książki dzieje się w Kornwalii w XVIII wieku, bałam się że najzwyczajniej w świecie się wynudzę. Całe szczęście tak się nie stało. Książka jest cudowna, bogata w wyczerpujące opisy przyrody i uroków Kornwalii, zawiera uroczy wątek romantyczny który nie dominuje nad innymi wątkami - brak pieniędzy, nieporozumienia z rodziną, towarzystwo czy brak pracy. Jest zręcznie wpleciona w całą, trwającą kilka lat, historię.

Uważam że jest to książka dla każdego, jest lekka, przyjemna i wciągająca jak diabli. I zaryzykuję nawet stwierdzenie że jeżeli czytaliście "Obcą" Diany Gabaldon i polubiliście jej powieść, historię o Rossie Poldarku pokochacie również. :)

8 komentarzy :

  1. Oglądałam serial. Bardzo jestem ciekawa tej książki.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie lubię obyczajówek :<
    I okładka to taka mała paskudna :D
    Oooo Obcą chcę przeczytać, bo koleżanka mi ją poleciła :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie przepadam za książkami gdzie akcja dzieje się tak dawno temu więc raczej nie sięgnę

    OdpowiedzUsuń
  4. Mignęło mi coś w tv kiedyś, ale że akurat nie miałam jak się wciągnąć to odpuściłam. Czytam jednak, że to historia która mogłaby mi się spodobać. Czas akcji jak najbardziej odpowiada moim oczekiwaniom, a i losy głownego bohatera wydają się być ciekawe ;)
    Pozdrawiam
    Na planecie Małego Księcia

    OdpowiedzUsuń
  5. lubię Obcą, lubię również powieści dziejące się w przeszłości dlatego dopisuję do mojej listy. pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Szczerze powiedziawszy kupilam te ksiazke kilka miesiecy temu gdyz spodobala mi sie okladka i opis z tylu ksiazki. Lubie powiesci ktore opowiadaja o dawnych czasach, a ta ksiazka wlasnie taka jest o i widzialam jeszcze kawalek filmu na jej podstawie i byl bardzo zachecajacy. Nie zabralam sie za czytanie tej ksiazki jeszcze, ale niedlugo na pewno sie to stanie.
    Pozdrawiam! Zapraszam do mnie;)
    (recenzentka-ksiazek.blogspot.com)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ani trochę nie podoba mi się okładka. Treść wydaje się jeszcze ciekawa, zwłaszcza że mam w planach przeczytać "Obcą", ale okładka - brrr, kto to projektował?

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka