piątek, 16 września 2016

Podsumowanie wakacji, trochę gadaniny, sprawy organizacyjne.

Cześć. :D
Jak zdążyliście już zauważyć - nie jestem ostatnio aktywna na blogu. Niestety, w najbliższych miesiącach nic się nie zmieni. 
W pierwszej kolejności chciałabym wyjaśnić brak obecności w sierpniu. Pracowałam (chyba nawet to już pisałam), była to praca na trzy zmiany, praca naprawdę męcząca, tak więc sierpień przeleciał mi przez pracę i sen tak szybko, że nim się obejrzałam, zaczął się wrzesień.
No i właśnie... wrzesień. Może wiecie, może nie, pierwszego września zaczęłam czwartą klasę. Od pierwszego dnia zaczęto mi przypominać o maturze i egzaminie zawodowym, o fakultetach, korepetycjach i innych takich. Dotarło to do mnie na tyle że postanowiłam od samego początku zacząć szkołę z przytupem, wziąć się za siebie, jakoś zorganizować.

No właśnie. ORGANIZACJA. Widzicie, nie jestem ogarnięta (ani trochę xd). Nie umiem zarządzać czasem, nie umiem planować z wyprzedzeniem, ogólnie w tym temacie jestem nieudacznikiem. Nie uczę się wcześniej, nie odrabiam zadań by później mieć wolne - robię to wszystko na odwrót, zostawiam wszystko do momentu aż grunt pode mną się pali.

Tak więc nie, NIE ZAWIESZAM BLOGA, po prostu bardzo, bardzo mocno go ograniczam. Przynajmniej teraz. Chcę mieć czas by wejść w tą szkołę, by się skupić na maturze i wyrobić sobie jakąś codzienną monotonię. By znaleźć choć godzinę czasu dziennie na czytanie. 

Tu mam pytanie do Was. Jak Wy to robicie?! :o
Jak umiecie się ogarnąć, przysiąść, zrobić wszystko, nauczyć się i jeszcze naprawdę często publikować coś na blogu? Proszę, zdradźcie mi swoje sekrety. :(

Ja teraz żegnam, lecę czytać, w końcu piątek, mogę zaszaleć. :) 

7 komentarzy :

  1. Szkoda, że masz tak mało czasu na blogowanie ;/
    No cóż, powiem Ci, że ja też miałam czasami problem, ale staram się wycisnać z siebie, co tylko mogłam.
    Obyś dała sobie radę ze wszystkim i powodzenia! :)
    Kasi recenzje

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja jestem aktualnie w 3 klasie i czekają mnie egzaminy końcowe. Podejrzewam, że gimnazjum to nie to samo, co technikum (lub zawodówka - nie wiem, dokąd chodzisz ;)), ale też mam wiele zajęć pozalekcyjnych i mocno napięty grafik. Jaki jest mój sposób? Cóż... staram się czytać w każdej wolnej chwili - w autobusie na trening, w szkole na przerwie - kiedy tylko mam czas. Do tego często pomagam sobie notatnikiem w telefonie, gdzie zapisuję uwagi do lektury, dzięki którym potem szybciej idzie mi pisanie posta. Teraz we wrześniu i tak mniej czasu spędzam na blogu, ale staram się przynajmniej w weekend poświęcić mu chwilę czasu i napisać jakiś post. Ale zgadzam się z Tobą - to ciężka sprawa, jak pogodzić bloga z życiem ucznia :)
    Pozdrawiam cieplutko
    Dominika z Books of Souls

    OdpowiedzUsuń
  3. Sama jestem uczennicą, chodzę do szkoły, uczę się, staram się mieć dla siebie trochę wolnego czasu, nie wasze mi się to udaje, bo szkoła. Moja szkoła działa tak, że klasa, w której jestem funkcjonuje na drugą zmianę, czyli siedzę w szkole od 11 do 18, a w domu jestem około 19, więc praktycznie cały dzień ma zawalony. Jestem szczęśliwą posiadaczką kalendarza, który jest dla mnie jak drugi mózg i po prostu staram się robić listy co zrobić, ile czasu przeznaczyć na daną rzecz i jakoś mi się udaje. Staram się pisać posty przed wyjściem z domu, a czytam tam gdzie mogę. Z filmami i serialami jest gorzej, bo nie mam jak filmu zacząć i skończyć, a rano robię dużo rzeczy, a iwczorej jestem tak zmęczona, że chce mi się tylkospać, ale muszę się przyzwyczaić do takiego funkcjonowania. Moja rada jest taka: wypisuj sobie wszystko co musisz zrobić na kartce i będzie o wiele łatwiej. Możesz sobie kupić jakiś kalendarz jak go nie masz.
    Pozdrawiam cieplutko i powodzenia w klasie maturalnej <3
    myszkarecenzuje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Znam to uczucie, kiedy na nic nie ma się czasu :D Według mnie taka chwilowa przerwa, zwykle nie z naszej woli jest OK, jeśli poinformuje się o tym czytelników. Niektórzy blogerzy nagle znikają na parę miesięcy, a potem dziwią się, że stracili czytelników...
    U mnie 3 gimnazjum, czyli niełatwo, ale jeszcze walczę i mam plan publikować post w tygodniu- czyli tak jak zawsze. Trzymaj kciuki! :D
    Pozdrawiam ^^
    Czytam, piszę, recenzuję, polecam

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja wrzesień mam jeszcze spokojny, ale od października zaczną się studia, więc będzie już trochę gorzej ;) Ale przede wszystkim trzeba sobie wszystko zaplanować, staram się w miarę możliwości robić niektóre rzeczy wcześniej, żeby mieć później więcej czasu. A kalendarz jest moją podstawą, nie wyobrażam sobie życia, bez rozpisania co i na kiedy mam przygotować ;) W czasie roku akademickiego, to przeważnie weekendy są u mnie do nadrabiania wszelkich zaległości ;)
    Pozdrawiam! http://literacki-wszechswiat.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. powodzenia w maturalnej klasie :D jeśli chodzi o organizację to zawsze po przeczytaniu książki znajdę chwilę na napisanie o niej. w roku akademickim publikowanie co 4,5 dni nie stanowiło żadnego problemu, bo zawsze wcześniej przygotowywałam posty. ale w sesji było najciężej, bo ciągle nauka :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja też teraz mam mało czasu na zajmowanie się blogiem. Nie wiem nawet jak to się stało że zapomniałam o podsumowaniu września... Aż mi wstyd...

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka